KOLOROWE WULKANY U „KUBUSIÓW PUCHATKÓW”

22.03.2017r. spotkaliśmy się z Tatusiem Olgi – Panem Michałem, który przygotował dla nas doświadczenia i eksperymenty z wodą. Poznaliśmy zasady bezpieczeństwa obowiązujące podczas prowadzenia doświadczeń.
Na początku poznaliśmy w zabawie zjawisko fizyczne Archimedesa, w którym ciało wypiera wodę(a u nas kamienne wyparły wodę z kubka).
Po wykonaniu doświadczenia „Co pływa, a co tonie?” wymieniliśmy przedmioty, które pływały po wodzie (ołówek, drewniany klocek, styropian, plastikowa zakrętka), a które zatonęły (moneta, gwóźdź, łyżeczka).
Podczas doświadczenia z czajnikiem obserwowaliśmy, jak woda się gotuje, a do góry unosi się para wodna. Pan Michał opowiedział nam również o trzech stanach skupienia wody:
1.    Stałym- czyli lód i śnieg,
2.    Ciekłym – woda, kropelki wody,
3.    Gazowym – para wodna
Punktem kulminacyjnym naszego spotkania było doświadczenie „WULKAN”. Tatuś Olgi wymieszał proszek do pieczenia, barwniki, wodę, ocet i nagle mikstura zaczęła się pienić i wydostawać z naczyń. Tak powstawały kolorowe wulkany, które zachwyciły wszystkich.
Bardzo dziękujemy Panu Michałowi za ciekawe zabawy badawcze z wodą, za dostarczenie nam radości z eksperymentowania oraz pomocy przy wyciąganiu wniosków z doświadczeń. Zachęcamy rodziców do wspólnych zabaw i prób wyjaśnienia niektórych zjawisk oraz praw fizycznych.
Wodę w kranie mamy na zawołanie
Możesz się napić, moje ty kochanie,
Bo zdrowa woda siły, a jakże, ci doda.
Zycie ocali, kiedy słońce pali.

Zimna woda siły doda,
Jest do picia i do mycia
Do żeglowania, do pływania
Podlewania i pluskania.

ZABAWY BADAWCZO – PLASTYCZNE

Świat dookoła robi się coraz bardziej kolorowy i wesoły, nadchodzi wiosna. 28.04.16 r. do Króliczków przyszła pani Iwonka, mama Adka, i przyniosła ze sobą motyle. Ale nie takie prawdziwe, tylko narysowane na kartce. Motyle były smutne, biało- czarne. Pani Iwonka znalazła jednak sposób, żeby je ożywić i sprawiła, że po zajęciach nasza sala stała się równie kolorowa jak wiosenny ogród.
Jednak nie kolorowaliśmy motyli w tradycyjny sposób. Mama Adka pokazała nam jak można barwić papier za pomocą bibuły i jak można mieszać jej kolory.
Fantastycznie bawiliśmy się wyklejając kolorowymi kawałeczkami bibuły nasze motyle jedynie przy użyciu wody. Kolory rozpływały się, łącząc ze sobą i tworząc fantazyjne desenie (nie tylko na kartkach, ale też na naszych palcach).
To było ciekawe doświadczenie, za które bardzo dziękujemy pani Iwonko!

CO MOŻEMY ZOBACZYĆ PRZEZ LUPĘ?

Zabawa badawcza jest sposobem rozwijania aktywności własnej dziecka.
Dzięki niej dziecko doskonali swą orientację w świecie, odbiera nowe wrażenia estetyczne i doznają satysfakcji.
Najmłodsze przedszkolaki poznały zwierzątka i owady żyjące w naturalnym środowisku i na łące.
Utrwalając wiadomości maluchy nazwały dzisiejszy dzień "ślimakowym".
Po śniadaniu dzieci wykonały ślimaczki z kolorowego papieru i gazet. Następnie wyszły do ogrodu przedszkolnego i tam obserwowały przez lupę mrówki, żuczki, muchy wędrujące w trawie, latające motylki.
Oprócz zwierzątek obserwowały wszystko co wydawało się dla nich interesujące: kamyczki, patyczki, kwiatki, pajęczynę z pająkiem, drobinki żwirku.
To było bardzo ciekawe doświadczenie.

HISTORIA DESZCZOWEJ KROPELKI

ZAJĘCIA BADAWCZE KRÓLIKÓW
Za oknem pada i pada... ale to nieprawda, że w czasie deszczu dzieci się nudzą. "Króliki" bowiem sprawdzają skąd się bierze deszcz, zbierają deszczówkę do pojemniczków, aby później wykorzystać ją w eksperymentach i zabawach. 20.11.2015 pani Iwonka Sinicka bawiła się razem z nami. Mama Adka przygotowała eksperymenty, do przeprowadzenia których oczywiście potrzebna była WODA! Razem z panią Iwonką obserwowaliśmy parowanie i skraplanie cieczy oraz wyporność wody.
Czy wiecie, że woda ma działanie magiczne? Potrafi skleić dwie szyby, tak, że bardzo ciężko je rozerwać. Słonej wodzie jajko umiało pływać! Zabaw i eksperymentów było bardzo dużo. Wszystkim najbardziej podobało się jednak doświadczenie ze świecą.
Ogień, aby się palić, potrzebuje tlenu, a woda go nie przepuszcza, więc świeca nam ciągle gasła, mimo, że nikt jej nie zdmuchiwał (no, może Adek, ale tylko za pierwszym razem)
Pani Iwonko, ma Pani świetne pomysły, dlatego "Króliki" proszą, aby się Pani częściej z nami nimi dzieliła.
ZAPRASZAMY!